Czy każdy klient może u ciebie kupić? Sprawdzimy. I wytłumaczymy po ludzku.
Od 28 czerwca 2025 dostępność stron i sklepów to obowiązek także dla firm prywatnych. Zostaw adres, a przyślemy bezpłatną próbkę badania: trzy najważniejsze problemy, które dziś odbijają ci klientów.
Bez zobowiązań i bez telefonu od handlowca. Zobacz, jak wygląda pełne badanie.
Co dostajesz w próbce
Konkretne problemy z twojej strony, opisane jako scena z życia klienta, nie jako kod:
- Osoba używająca klawiatury nie doda produktu do koszyka.
- Czytnik ekranu mówi „przycisk” zamiast „Kup teraz”.
- Cena na banerze jest niewidoczna w słońcu.
Próbka pokazuje, gdzie tracisz klientów. Pełne badanie idzie dalej: stronę przechodzi człowiek — klawiaturą, czytnikiem ekranu i w powiększeniu — a kończy się naprawą, ponownym sprawdzeniem i certyfikatem.
Ilu klientów nie widzisz
Tylko 8 na 100 klientów napisze ci, że nie mogło kupić. Reszta kupiła gdzie indziej.
Klient, który widzi słabiej. Klient, który obsługuje stronę klawiaturą, bo nie może używać myszy. Klientka, która ma 74 lata i gubi się w koszyku. Klient z telefonem w pełnym słońcu.
Żaden z nich nie zadzwoni z reklamacją. W badaniach tylko 8% zgłasza problem właścicielowi (UK, 2019). Reszta po prostu znika — i tej straty nie widać w żadnych statystykach sklepu.
A 86% mówi, że zapłaciłoby więcej u sprzedawcy, u którego da się wygodnie kupić.
01
To dotyczy urzędów, nie mnie
Do 28 czerwca 2025 tak było. Od tej daty obowiązek obejmuje też sklepy i usługi sprzedawane konsumentom online. Firmy poniżej 10 osób są zwolnione — sprawdź niżej, czy to ty.
02
Mam sklep na platformie, oni to załatwili
Platforma zrobiła swoją część: kod. Twoja część to opisy, zdjęcia, banery, aplikacje i szablon. Tak mówi sama platforma, nie my.
03
Kupię wtyczkę i po sprawie
Firmie, która obiecywała zgodność przez wtyczkę, amerykański regulator kazał zapłacić milion dolarów. Nakładka nie naprawia strony — zasłania problem. My wchodzimy w stronę, naprawiamy z twoim wykonawcą i sprawdzamy poprawki ponownie.
Czy ustawa cię dotyczy
Trzy pytania. Trzydzieści sekund.
Zero manipulacji progami. Wynik „nie dotyczy” mówimy równie głośno jak „dotyczy”. Niczego nie zapisujemy — liczy to twoja przeglądarka.
Odpowiedz na trzy pytania
Wynik pokaże się tutaj od razu po ostatniej odpowiedzi. Nic nie zapisujemy.
Jak to przebiega
Pięć kroków. Zawsze wiesz, co dalej.
-
Rozmawiamy. 30 minut.
Co sprzedajesz, kto robił stronę, czego potrzebujesz.
-
Badamy stronę. Kilka dni.
Nie tylko automatem. Człowiek przechodzi ją klawiaturą, czytnikiem ekranu i w powiększeniu — tak, jak używają jej prawdziwi klienci.
-
Dostajesz dwa raporty.
Nie jeden PDF na 50 stron. Jeden dla ciebie, po polsku. Drugi dla firmy, która robiła ci stronę — z instrukcją naprawy punkt po punkcie.
-
Omawiamy na żywo. Godzina.
Pytasz o wszystko.
-
Wykonawca naprawia, my sprawdzamy poprawki.
Wtedy wydajemy certyfikat. Ponowne badanie i certyfikat są w cenie — u innych powtórne badanie kosztuje zwykle połowę ceny audytu.
Dlaczego nie wystarczy wtyczka
Naklejka nie otwiera drzwi.
Amerykański regulator (FTC) nakazał firmie sprzedającej „automatyczną zgodność” przez widget zapłacić milion dolarów za wprowadzanie w błąd (styczeń 2025).
Ponad tysiąc specjalistów od dostępności podpisało publiczne stanowisko: pełnej zgodności nie da się osiągnąć nakładką.
W USA co czwarty pozew o dostępność w 2024 dotyczył strony z zainstalowanym widgetem — wskazanym w pozwie jako bariera, nie rozwiązanie. (dane z USA)
Dlatego u nas stronę przechodzi człowiek: klawiaturą, czytnikiem ekranu i w powiększeniu, tak jak używają jej twoi klienci. Żaden program nie oceni kolejności czytania, widocznego fokusa ani znaczenia przekazanego samym kolorem. Na końcu naprawiamy ważne bariery, sprawdzamy poprawki ponownie i dopiero wtedy wydajemy certyfikat.
Certyfikat
Certyfikat, który można sprawdzić jednym kliknięciem.
Gdy ważne błędy są naprawione i potwierdziliśmy to ponownym badaniem, dostajesz certyfikat Anat Access Certified: pieczęć na stronę i publiczny adres weryfikacji. Każdy — klient, partner, kontrola — może sprawdzić, co badaliśmy, kiedy i czy certyfikat wciąż jest ważny.
- Nie wydajemy go za samo badanie ani za opłacenie abonamentu. Tylko po naprawie i ponownym sprawdzeniu.
- Ma datę. Strona zmienia się co tydzień — dostępność sprzed roku nie jest dowodem na dziś.
- Żyje, dopóki czuwamy. Certyfikat jest ważny w subskrypcji Monitoringu.
Pieczęć na stopce sklepu prowadzi do wpisu z zakresem badania, datami i statusem.
Czym nasz certyfikat nie jest
Nie jest PDF-em w pakiecie za 750 zł, nie jest ważny cztery lata bez sprawdzania, nie wydajemy go sobie sami za własne wdrożenia i nie jest urzędowym zaświadczeniem zgodności z ustawą.
Cennik
Ceny są na stronie. Zawsze.
| Usługa | Co to jest | Cena |
|---|---|---|
| Snapshot | Bezpłatna próbka badania: trzy najważniejsze problemy twojej strony, opisane prostym językiem. Przysyłamy mailem | 0 zł |
| Scan | Szerszy przegląd z pisemnym wynikiem i listą priorytetów. Bez wejścia człowieka w stronę i bez certyfikatu | 490 zł |
| Audit S / M / L | Badanie przez człowieka, dwa raporty, omówienie na żywo, sprawdzenie poprawek i certyfikat | 7 900 / 12 900 / od 19 900 zł |
| Monitoring | Czuwamy po każdej zmianie strony; certyfikat pozostaje ważny | od 390 zł/mc |
Zakres liczymy od typów stron (strona główna, lista produktów, karta produktu, koszyk, płatność, konto), nie od liczby podstron. Wynik Snapshotu zaliczamy na poczet Scanu, a Scan odejmujemy od ceny Audytu.
Dodatki: naprawa błędów, nadzór nad twoim wykonawcą, badanie z udziałem realnych użytkowników z niepełnosprawnościami (dostajesz nagranie: zobacz, jak osoba niewidoma próbuje kupić w twoim sklepie).
Typowy audyt dostępności w Polsce kosztuje 7 500–12 000 zł i kończy się PDF-em. U nas w cenie jest rozmowa, ponowne badanie i certyfikat. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.
Dla kogo
Kto najczęściej dzwoni.
Sklepy internetowe
Platforma odpowiada za kod. Ty za opisy, zdjęcia, banery i szablon. Sprawdzimy twoją część.
Usługi online
Rezerwacja, zapis, płatność — jeśli klient się tu zatnie, nie zadzwoni. Zniknie.
Przychodnie i gabinety
Pacjent 70+ to twój najczęstszy pacjent. Czy umie się zarejestrować bez telefonu do recepcji?
Wykonawcy stron
W przetargach publicznych dostępność jest warunkiem od lat. Teraz obejmuje też twoich prywatnych klientów — nasz raport to gotowa specyfikacja naprawy.
Chcesz przy okazji wiedzieć, czy strona jest bezpieczna?
Anat Secure to nasza siostrzana usługa. Jedno podejście, dwa badania, dwa certyfikaty — taniej niż osobno.
- Od 28 czerwca 2025 dostępność wybranych produktów i usług — w tym sklepów internetowych — jest obowiązkiem prawnym (ustawa z 26.04.2024, Dz.U. 2024 poz. 731).
- Zgłoszenie o braku dostępności może złożyć do PFRON każdy, bez uzasadniania interesu.
- Górna granica kary w 2026 to 89 035,60 zł (dziesięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia za 2025, GUS) albo 10% obrotu — stosuje się limit niższy, a kara przychodzi dopiero po zignorowaniu wezwań do naprawy.
FAQ
Pytania, które zadają wszyscy.
Czy zrozumiem raport?
Tak — to jego główna cecha. Dostajesz wersję pisaną dla ciebie i godzinę rozmowy.
Czy muszę mieć „deklarację dostępności”?
Nie — to obowiązek urzędów i podmiotów publicznych. Ciebie dotyczy co innego: twoja strona ma być realnie dostępna, a ty masz umieć to pokazać.
Mam mniej niż 10 pracowników.
Usługi mikrofirm są zwolnione z ustawy. Możesz przestać czytać — albo sprawdzić za darmo, ilu klientów mimo wszystko tracisz.
Czy dostanę gwarancję zgodności z prawem?
Nie i nikt uczciwy ci jej nie da. Dostajesz badanie, naprawę, ponowne sprawdzenie i certyfikat z jawnym zakresem — czyli dowód należytej staranności.
Czy to zepsuje wygląd strony?
Nie. Większość napraw jest niewidoczna dla oka: opisy zdjęć, kolejność czytania, kontrast, obsługa klawiatury. Strona robi się przy tym szybsza i czytelniejsza dla wszystkich.
Nasza agencja mówi, że wszystko jest zgodne.
Ocenia własną pracę. Niezależne badanie chroni też ją — a nasz drugi raport to dla niej gotowa instrukcja, nie akt oskarżenia.
Robicie też naprawę?
Tak — albo nadzorujemy twojego wykonawcę, jeśli wolisz zostawić pracę u niego.
Jak długo ważny jest certyfikat?
Ma datę i żyje, dopóki trwa Monitoring. Badanie mówi, jak było w dniu badania. Monitoring mówi, jak jest dzisiaj.
Porozmawiajmy o pełnym badaniu.
Zostaw adres i e-mail. Odezwiemy się w jeden dzień roboczy, umówimy 30 minut rozmowy i powiemy, ile pracy widzimy przy twojej stronie — zanim cokolwiek zamówisz. Jeśli chcesz najpierw zobaczyć próbkę, napisz o tym w wiadomości.
Albo napisz na check@anataccess.com — odpowiadamy w jeden dzień roboczy.